Budynek energooszczędny to nie osobna, ustawowo zdefiniowana kategoria, lecz określenie obiektu, który zużywa mniej energii niż budynek spełniający jedynie podstawowe wymagania techniczne. W Polsce nie ma jednej, prawnie wiążącej definicji tego terminu. Dlatego o ocenie energooszczędności powinny decydować przede wszystkim parametry techniczne, a nie sama nazwa użyta w ofercie.
Budynek energooszczędny a wymagania WT 2021
Znaczenie określenia „energooszczędny” zmieniało się wraz z zaostrzaniem przepisów budowlanych. Budynek, który kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu uchodził za energooszczędny, dziś może odpowiadać jedynie minimalnym wymaganiom. Punktem odniesienia są obecnie Warunki Techniczne, znane jako WT 2021.
WT 2021 określają minimalne wymagania dotyczące między innymi izolacyjności przegród, szczelności oraz wskaźnika zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną, czyli EP. Spełnienie tych wymagań oznacza zgodność z prawem, ale nie musi jeszcze oznaczać wysokiego standardu energetycznego. W praktyce mianem budynku energooszczędnego często określa się obiekt, który wyraźnie przewyższa wymagania minimalne.
Jak mierzy się energooszczędność budynku?
Najważniejsze są dwa rodzaje parametrów. Pierwszy to EP, czyli wskaźnik zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną. Uwzględnia on między innymi ogrzewanie, przygotowanie ciepłej wody, wentylację, chłodzenie i oświetlenie. Drugi to współczynnik U, który opisuje przenikanie ciepła przez konkretną przegrodę, na przykład ścianę, dach, podłogę lub okno. Im niższa wartość U, tym lepsza izolacyjność cieplna elementu.
Nie należy jednak porównywać tych wskaźników bez sprawdzenia, czego dokładnie dotyczą. Zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania nie jest tym samym co EP. Wynik charakterystyki energetycznej jest także obliczeniem modelowym i nie zawsze pokazuje rzeczywiste zużycie energii po zamieszkaniu, ponieważ wpływ mają między innymi sposób użytkowania, pogoda, zacienienie i jakość wykonania.
Poniższa tabela pokazuje orientacyjne różnice między podstawowym poziomem regulacyjnym a dobrowolnymi standardami o niższym zapotrzebowaniu na energię:
| Standard | Zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania | Główne założenie |
|---|---|---|
| WT 2021 | Brak jednej wartości granicznej dla energii użytkowej do ogrzewania, wymagany jest między innymi limit EP wynoszący 70 kWh/(m²·rok) dla budynku mieszkalnego | Spełnienie minimalnych wymagań prawnych |
| EU30 | Do 30 kWh/(m²·rok) | Branżowy standard nowych domów jednorodzinnych o niskim zapotrzebowaniu na energię użytkową do ogrzewania |
| Standard pasywny PHI | Do 15 kWh/(m²·rok) | Bardzo niskie zapotrzebowanie na ogrzewanie, wysoka szczelność i ograniczenie mostków termicznych |
Wartości w tabeli nie są równoważne. Limit EP z WT 2021 obejmuje szerszy bilans energetyczny niż zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania stosowane w standardzie EU30 czy PHI. Z tego powodu nie można traktować ich jak jednej skali ani wyciągać wniosku, że każdy budynek spełniający WT 2021 jest budynkiem pasywnym.
Energooszczędny, pasywny i zeroenergetyczny – czym się różnią?
Te określenia opisują różne poziomy efektywności albo różne sposoby prowadzenia bilansu energetycznego:
- Budynek energooszczędny ma niższe zapotrzebowanie na energię niż obiekt spełniający jedynie podstawowe wymagania. To szeroka kategoria, bez jednej ustawowej wartości granicznej.
- Budynek pasywny powinien spełniać rygorystyczne kryteria standardu Passive House Institute. Jednym z najbardziej znanych jest zapotrzebowanie na ogrzewanie nie większe niż 15 kWh/(m²·rok), ale znaczenie mają także szczelność, ograniczenie mostków termicznych, izolacyjność przegród i wentylacja z odzyskiem ciepła.
- Budynek zeroenergetyczny odnosi się przede wszystkim do bilansu energii. Obiekt może pokrywać swoje roczne zapotrzebowanie dzięki energii wytwarzanej na miejscu lub z odnawialnych źródeł, choć sposób liczenia bilansu zależy od przyjętej definicji.
- Budynek plusenergetyczny wytwarza w ujęciu bilansowym więcej energii, niż zużywa na własne potrzeby. Nadwyżka może być przekazywana do sieci lub wykorzystana w inny sposób.
Standard pasywny jest więc konkretnym, międzynarodowym punktem odniesienia, a nie synonimem każdego domu o niskich rachunkach. Weryfikacja projektu pasywnego może wymagać obliczeń w programie PHPP, przygotowanym przez Passive House Institute. Sam niski wynik EP w świadectwie lub charakterystyce energetycznej nie potwierdza jeszcze spełnienia standardu pasywnego.
Jak projektuje się budynek o wysokiej efektywności?
Energooszczędność wynika z połączenia cech budynku, przegród i instalacji. Nie da się jej wiarygodnie uzyskać wyłącznie przez zamontowanie jednego urządzenia, na przykład pompy ciepła. Największe znaczenie mają rozwiązania ograniczające straty ciepła:
- Prosta i zwarta bryła zmniejsza powierzchnię przegród tracących ciepło w stosunku do kubatury budynku.
- Orientacja względem stron świata pozwala lepiej wykorzystać zyski słoneczne i ograniczyć niekorzystne zacienienie, przy jednoczesnym zabezpieczeniu pomieszczeń przed przegrzewaniem.
- Dobra izolacja termiczna ścian, dachu, podłogi oraz stolarki ogranicza przepływ ciepła przez przegrody.
- Eliminacja mostków termicznych zmniejsza lokalne straty energii i ryzyko kondensacji pary wodnej.
- Szczelność powietrzna ogranicza niekontrolowaną wymianę powietrza i straty ciepła przez nieszczelności.
- Rekuperacja, czyli wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, pozwala dostarczać świeże powietrze bez usuwania całej energii zgromadzonej w powietrzu wywiewanym.
Wysoki standard wymaga także starannego wykonania. Błędy przy połączeniach przegród, montażu okien lub prowadzeniu instalacji mogą pogorszyć rzeczywiste parametry budynku, nawet gdy projekt spełnia założenia obliczeniowe.
Definicja budynku energooszczędnego jest zatem względna i zależy od przyjętego punktu odniesienia. Dla inwestora ważniejsze od samej etykiety powinny być konkretne wartości EP, współczynniki U, zapotrzebowanie na energię użytkową, szczelność oraz sposób potwierdzenia parametrów. Dobrze zaprojektowany budynek zużywa mniej energii, zapewnia stabilniejszy komfort cieplny i może ograniczyć koszty eksploatacji, ale jego rzeczywiste działanie zależy również od jakości realizacji i użytkowania.